Historia mody – Rzym cz. IV

Historia mody – Rzym cz. IV

Materiałami, które można było kupić na rzymskich targach była wełna i len – były one doskonałej jakości, chociaż dobrej jakości len z Egiptu początkowo nie cieszył się dużą popularnością. Nie ceniono też w Rzymie skóry i futer, najprawdopodobniej z powodu klimatu.

Pierwsze dwa style ubioru

Moda w dzisiejszym rozumieniu tego słowa w starożytnym Rzymie nie istniała, ale możni chcieli już wtedy uchodzić za osoby o najwyższej klasie i elegancji. Miało to znaczenie także w sztuce uwodzenia według Owidiusza, który pisał, że mężczyzna uwodzący musi błyszczeć dyskretną elegancją. Miał na myśli przede wszystkim czystą togę i schludną, prostą fryzurę, a także czystość samego ciała. Inni przywiązywali wagę dodatkowo do zapachu ubioru, idealnej, wymyślnej fryzury i udrapowanej idealnie togi. Można powiedzieć, że te dwa nurty pierwszej na świecie mody istniały równolegle ze sobą: klasyka oraz ekstrawagancja.

Jedwab

To właśnie ekstrawagancki ubiór docenił nowy na rynku, pochodzący z dalekiego wschodu materiał – jedwab. Jedwab to jedna z najbardziej luksusowych tkanin w starożytnym Rzymie. Prawdziwy biały jedwab pochodził ze stolicy Cesarstwa Chińskiego. Włókno transportowano drogą lądową i morską przez Aleksandrię, gdzie dodawano do niego len, a także haftowano. Dla najbogatszych hafty tworzono złotą nicią.